Uaktualnienie (15:15, 16.06.25)
Polskie linie lotnicze LOT złożyły w poniedziałek na targach Paris Airshow zamówienie na 40 samolotów Airbus A220.
Umowa zawiera opcje, które mogą potencjalnie rozszerzyć zamówienie do 84 odrzutowców A220, zgodnie z informacjami podanymi przez firmy.
Oficjalna ceremonia podpisania umowy odbyła się podczas konferencji prasowej z udziałem polskiego ministra infrastruktury oraz ambasadorów Francji i Polski.
___
Europejski producent samolotów Airbus, jest bliski zawarcia umowy sprzedaży odrzutowców pasażerskich Airbus A220 polskiemu przewoźnikowi LOT po ciężkim i politycznie naładowanym 'pojedynku’ z brazylijskim producentem samolotów Embraer.
Źródła podają, że o ile w ostatniej chwili nie dojdzie do zmian, umowa na około 40 regionalnych odrzutowców Airbusa może zostać sfinalizowana już podczas poniedziałkowych targów Paris Airshow.
„Nie komentujemy plotek”
– powiedział rzecznik Airbusa, w rozmowie z serwisem Reuters.
LOT i Embraer również odmówiły komentarza.
W sobotę agencja PAP cytowała polskiego ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, który powiedział, że odwiedzi targi.
„A w poniedziałek po południu ogłosimy wspólnie z prezesem LOT-u wyniki długo oczekiwanego przetargu na zakup floty dla LOT-u”
Polska poszukuje łącznie 80 lub więcej regionalnych odrzutowców, z których około połowa byłaby opcją zakupu, w celu rozbudowy i rozwoju połączeń z Centralnego Portu Komunikacyjnego do początku lat 2030-tych, przy jednoczesnym rozwoju centralnego węzła lotniczego na lotnisku Chopina w Warszawie.
Zakup samolotów pomógłby napędzić tę ekspansję, powiedział polskim mediom prezes LOT-u Michał Fijoł.
Konkurencja o przetarg przyciągnęła dużą uwagę polityczną, ponieważ Warszawa rozważa swoje sojusze gospodarcze i polityczne w obliczu obaw o wsparcie bezpieczeństwa ze strony USA, głównego dostawcy obronności, według wielu europejskich źródeł lotniczych i obronnych.