Zdjęcie: Tomás Del Coro | Wikimedia Commons

Pierwszego maja 2025 r. dwa samoloty zostały zmuszone do przerwania lądowania na lotnisku Ronalda Reagana w Waszyngtonie (DCA), po tym jak śmigłowiec Black Hawk armii amerykańskiej wszedł na ich ścieżkę podejścia. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) i Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) prowadzą już dochodzenie w sprawie tego incydentu. Śmigłowiec wykonywał lot w kierunku Pentagonu, gdy wojskowe ATC poleciło mu wykonanie odejścia na drugi krąg, w wyniku czego ATC DCA nakazało dwóm samolotom pasażerskim przerwanie lądowania w celu utrzymania bezpiecznej separacji między statkami powietrznymi. To zagrożenie bezpieczeństwa pojawiło się zaledwie kilka miesięcy po śmiertelnej kolizji w powietrzu z podobnym śmigłowcem w pobliżu międzynarodowego lotniska Raegan.

Oba komercyjne loty pasażerskie – Delta Air Lines 1671 z Orlando i Republic Airways 5825 z Bostonu – znajdowały się na końcowych etapach podejścia nad rzeką Potomac, kiedy ATC poleciło im przerwanie lądowania i odejście na drugi krąg. Pomimo stałych ograniczeń nałożonych przez FAA w odniesieniu do nieistotnych operacji śmigłowcowych w pobliżu lotniska Reagan National, władze poinformowały, że śmigłowiec obrał „malowniczą trasę wokół Pentagonu, zamiast podążać bezpośrednio z zachodu do heliportu”.

Odejście Na Drugi Krąg Nieunikione, Gdy Black Hawk Zakłócił Ścieżkę Podczas Końcowego Podejścia

Oba samoloty komercyjne wykonywały podejścia wizualne nad rzeką Potomac do pasa startowego 19 na lotnisku Raegan National Airport, gdy około 14:30 czasu lokalnego otrzymały instrukcje dotyczące odejścia na drugi krąg. W tym czasie samolot Republic Airways Embraer E170 znajdował się na wysokości około 450 stóp nad mostem na 14th Street, a samolot Delta Air Lines Airbus A319 znajdował się na wysokości około 700 stóp nad Little Island. ATC poinformowało załogi samolotów, że decyzja ta była spowodowana zbliżającym się do nich śmigłowcem „Priority Air Transport”.

Armia amerykańska potwierdziła później, że ich śmigłowiec UH-60 Blackhawk leciał na trasie do Pentagonu i otrzymał instrukcję zawrócenia od wojskowego ATC. FAA stwierdziła jednak, że istnieją podejrzenia, że śmigłowiec leciał trasą widokową, lekceważąc umowę między FAA a armią. Pentagon nie wydał oficjalnego oświadczenia, a władze obecnie badają trasy samolotów i komunikację.

Senator Maria Cantwell z Komisji Handlu powiedziała, że:

„To oburzające, że zaledwie trzy miesiące po tragicznym zderzeniu wojskowego helikoptera Black Hawk z pasażerskim odrzutowcem, ta sama brygada armii ponownie przeleciała helikopterem zbyt blisko pasażerskich odrzutowców podczas końcowego podejścia na (lotnisku Reagana w Waszyngtonie)”.

Operacje Śmigłowców Wojskowych Budzą Obawy O Przestrzeń Powietrzną Waszyngtonu

Powyższy incydent miał miejsce zaledwie trzy miesiące po śmiertelnej kolizji wojskowego Blackhawka z samolotem American Airlines CRJ, w której zginęło 67 osób. W konsekwencji tego wydarzenia FAA ograniczyła loty helikopterów w przestrzeni powietrznej Waszyngtonu, a politycy zaczęli kwestionować, czy loty VIP-ów i loty szkoleniowe powinny być dozwolone w pobliżu ruchliwych lotnisk.

Od 2021 roku NTSB zbadała 85 incydentów typu „near miss” z udziałem śmigłowców wojskowych i samolotów komercyjnych. W celu zwiększenia bezpieczeństwa FAA ograniczyła loty śmigłowców do i z DCA, zamykając niektóre określone trasy dla śmigłowców i instrukcje dotyczące zamykania pasów startowych podczas operacji śmigłowców wojskowych. Incydent ten ponownie wywołał debatę na temat integracji nisko latających śmigłowców wojskowych w zatłoczonych przestrzeniach powietrznych, wraz z przeglądem ich praktyki wyłączania systemów ADS-B podczas lotów.

Linie Delta Air Lines poinformowały, że na pokładzie ich samolotu znajdowało się 97 pasażerów i załoga. Urzędnicy zareagowali na incydent, mówiąc, że: „Nic nie jest ważniejsze w Delta niż bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników. Będziemy współpracować z FAA podczas dochodzenia”.

Szersze Obawy Związane Z Incydentem

Zdjęcie: Eddie Maloney | Wikimedia Commons

Ta sama brygada wojskowa, która brała udział w incydencie z pierwszego maja, wznowiła operacje lotnicze w przestrzeni powietrznej Waszyngtonu zaledwie tydzień wcześniej. Krytycy podkreślają, że powrót był przedwczesny i nadal istnieje wiele nierozwiązanych kwestii bezpieczeństwa, którymi należy się zająć.

Krajowe lotnisko w Waszyngtonie znajduje się bardzo blisko Pentagonu i Kapitolu, co utrudnia zarządzanie przestrzenią powietrzną i korytarzami między tymi punktami. Loty śmigłowców w regionie od lat powodują problemy, a wielu uważa, że istniejące przepisy nie są wystarczająco dobre, aby zapewnić bezpieczne operacje.

Oba poszkodowane samoloty komercyjne wylądowały bezpiecznie przy drugiej próbie bez żadnych dalszych problemów. FAA bada incydent i więcej informacji powinno być dostępnych po opublikowaniu wstępnego raportu, prawdopodobnie do końca tego miesiąca.

By Michal R

Michał jest entuzjastycznym i pełnym pasji lotnikiem z doświadczeniem w dziennikarstwie i marketingu. Często lata małymi samolotami i jest bliski wszelkich innowacji lotniczych. Obecnie pracuje nad licencją ATPL, ma ogromną wiedzę na temat lotnictwa komercyjnego i operacji lotniczych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *