Pojawiły się doniesienia dotyczące pijanych wybryków pilota linii easyJet w zeszłym tygodniu na Wyspach Zielonego Przylądka. Podczas pobytu w luksusowym hotelu, pilot miał się upić i chodzić po obiekcie bez ubrań we wczesnych godzinach porannych. W konsekwencji linia wszczęła dochodzenie dotyczące zdarzenia i zawiesiła pilota.
Linie lotnicze, co nie jest zaskoczeniem, traktują takie zachowania bardzo poważnie. Piloci mają oczywiście zakaz pilotowania samolotu pod wpływem alkoholu, a także podlegają rutynowym testom na obecność narkotyków. Pomimo poważnego charakteru tego incydentu i potencjalnej szkody dla reputacji linii lotniczych, nie jest to pierwszy taki przypadek. W ostatnich dwóch miesiącach zgłoszono trzy podobne sytuacje, w których linie zawiesiły członków załogi za nadmierne spożycie alkoholu.
Co Dokładnie Się Wydarzyło?

Według brytyjskich mediów, takich jak The Independent, incydent miał miejsce na początku ubiegłego tygodnia, we wtorek 5 sierpnia. Pilot, o którym mowa, wykonał lot z Wielkiej Brytanii na Wyspy Zielonego Przylądka w poniedziałek (04.09.25). Następnie miał ponownie zasiąść za sterami samolotu w środę (06.09.25) rano tego samego tygodnia, wykonując lot powrotny. Jednak plany te zostały dramatycznie pokrzyżowane.
Podczas pobytu w ośrodku Melia Dunas Beach Resort and Spa na południu wyspy Sal pilot rzekomo spędził całą noc na piciu alkoholu po przybyciu 4 sierpnia. Ciąg alkoholowy, trwał ponad jeden dzień. O godzinie 02:30 kolejnego dnia doszło do kulminacyjnego momentu. Pilot rzekomo całkowicie się rozebrał i przeszedł nago przez recepcję hotelu, siłownię i spa docierając do hotelowego baru. Podczas tego „spaceru” został rozpoznany przez swoich wcześniejszych pasażerów, którzy również spędzali noc w tym hotelu. Skontaktowali się oni z linią easyJet, która później oświadczyła:
„Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tym zadarzeniu, pilot został natychmiast zawieszony w obowiązkach służbowych, zgodnie z naszymi procedurami, do czasu zakończenia dochodzenia. Bezpieczeństwo naszych pasażerów i załogi jest najwyższym priorytetem easyJet”.
Wyspy Zielonego Przylądka Popularną Destynacją Linii easyJet

Chociaż większość regularnych połączeń pasażerskich linii easyJet łączy miasta w Europie, linia podjęła kroki w celu rozszerzenia swojej międzynarodowej działalności. Rozbudowała ona swoją sieć połączeń na sąsiednie kontynenty. Kluczowym kierunkiem w tej strategii są Wyspy Zielonego Przylądka. Tani przewoźnik obsługuje obecnie loty do międzynarodowego portu lotniczego Amílcar Cabral (SID) na wyspie Sal. Na ten moment dolecimy tam linią EasyJet z trzech różnych europejskich baz.
Według aktualnych danych dotyczących rozkładów lotów udostępnionych przez Cirium, wszystkie te loty są obecnie obsługiwane przez samoloty Airbus A320. Dwie z trzech tras mają swój początek w Portugalii. EasyJet obsługuje 17 lotów w obie strony między lotniskiem w Lizbonie (LIS), a także osiem lotów z lotniska w Porto (OPO) miesięcznie.
W październiku tego roku easyJet planuje również uruchomić bezpośrednie loty z lotniska w Manchester (MAN) w Wielkiej Brytanii i Mediolanu Malpensa (MXP) we Włoszech. O czym poinformował w zeszłym miesiącu serwis Aero Routes. Na razie jednak trzecią i ostatnią trasę na Wyspy Zielonego Przylądka obsługuje lotnisko Londyn Gatwick (LGW), z 13 rotacjami zaplanowanymi na sierpień 2025 roku. To właśnie na tej trasie leciał pilot, który został zawieszony w związku z nietrzeźwym incydentem.
